Lokatorzy domu zawiadomili milicj, e w cigu caego dnia nikt nie wychodzi z tego mieszkania. Gdy z pomoc lusarza wywaono drzwi, w mieszkaniu znaleziono w kach zwoki czterdziestoletniej Marii Stajewskiej, jej pidziesicioletniego ma Mieczysawa i dziewitnastoletniego syna Mirosawa. W drugim pokoju znajdowa si w agonii szedziesicioletni Adam Popieszny. Na ciaach ofiar nie stwierdzono adnych obrae. 